WSTĘP

Człowiek stąpający pierwszy raz po księżycu. Długoterminowy plan, nowy trener i seria zwycięstw zespołu w drodze po mistrzostwo świata. Kilku artystów zmieniających bieg muzycznej historii. Za tymi wszystkimi zdaniami kryje się jedno słowo – ZESPÓŁ. Stare, afrykańskie przysłowie mówi:

Jeśli chcesz iść szybko – idź sam.
Jeśli chcesz zajść daleko – wyrusz w podróż z innymi.

Całą istotę zespołu można wyjaśnić właśnie w ten sposób.

Aby człowiek mógł osiągnąć nieosiągalne, wyruszyć w gwiazdy i powrócić, dotknąć stopą lądu zupełnie odmiennego od już nam znanych, potrzebował do tego zespołu. Gigantyczny krok dla ludzkości, którym była podróż na księżyc, spacer po nim i powrót
na ziemię, to nie tylko nazwisko, dobrze Wam znane, Armstronga. Projekt Apollo 11 to ponad 400,000 naukowców, inżynierów i techników.
W tym projekcie brały udział również zwykłe szwaczki, które uszyły 21 warstw tkaniny w każdym kombinezonie. Gdy te 400,000 osób oglądało historyczne stąpanie po księżycu, każde z nich czuło, że dokonało czegoś niesamowitego.

W świecie sportu również jest wspaniały przykład – początek 2018 roku to bardzo duża zmiana dla reprezentacji seniorów w siatkówce mężczyzn. Pojawia się nowy, wybrany w długim i bardzo skrupulatnym procesie rekrutacyjnym trener – Vital Heynen. Szkoleniowiec z Belgii przyszedł do pracy z długoterminowym planem. Celem głównym są Igrzyska Olimpijskie 2020 w Tokio, jednak sukcesy przychodzą dużo szybciej. Wykonawszy plan minimalny, w półfinałowym meczu biało-czerwoni pokonali niezwykle silną reprezentację USA, a w powtórce finału sprzed czterech lat pokonali – tym razem bez straty seta – mistrzów olimpijskich z Brazylii i obronili tytuł siatkarskich mistrzów globu. Trzema złotymi medalami i jednym srebrem mistrzostw świata Polacy wyrównali rekord reprezentacji Włoch – więcej medali Mistrzostw Świata na koncie ma jedynie Rosja (wliczając ZSRR) oraz Brazylia.

Możecie uwielbiać lub nie lubić Beatelsów – ale jest pewne, iż wpłynęli znacząco na rozwój muzyki i kultury. Byli czymś więcej, niż sumą indywidualnych części, wykorzystali swoje talenty i różnice, aby stworzyć przełomowy nurt. Pojedynczo, Paul McCartney i John Lennon byli dobrzy. Ale to razem, dzięki różnemu podejściu do tematu, gdzie Paul dawał od siebie optymistyczne i lekkie podejście w muzyce, a John wprowadzał głębię, poszukiwanie sensu, zmienili bieg muzycznej historii.

Przykłady można mnożyć w nieskończoność. Sprawnie działająca grupa ludzi, realizujących efektywnie biznesowe cele Organizacji i swoje zarazem
to właśnie Zespół. Szczęśliwa, pełna miłości i proaktywna rodzina to Zespół.

Zespoły nas otaczają, a można je rozpoznać dzięki efektywności i osiąganiu celów, które mogłyby się wydawać niemożliwe. Zła wiadomość jest taka, że nie każda grupa ludzi jest zespołem. Dobra wiadomość to fakt, iż każda grupa osób zespołem może się stać. Nie ma na to magicznej pigułki, ale są narzędzia, które dają wymierne i satysfakcjonujące wyniki, jest kreowanie i podążanie za wspólnymi celami. Pojawia się wizja, która łączy współwykonawców i mówi, dokąd zmierzamy. Mamy i misję, która nadaje sens naszym krokom, w której odnajdujemy motywację i siłę do działania, zarówno w czasach dobrostanu sytuacyjnego jak i w czasach dotkliwych kryzysów.